Wydarzenia

MIĘDZY OBRAZAMI – „Biesy po latach”

21 maja 17.00
ul. Jagiellońska 1

Rozmowa po filmie Biesy po latach

Jerzy Stuhr i Jerzy Radziwiłowicz, znakomici aktorzy Andrzeja Wajdy, spotkali się w Starym Teatrze w Sali im. Heleny Modrzejewskiej, gdzie przed laty zmierzyli się z postaciami Fiodora Dostojewskiego. Wajda inscenizował tu „Nastasję Filipowną” w 1977 i „Zbrodnię i karę” w 1984 roku. Artyści przepytywani przez  profesora Tadeusza Lubelskiego wspominali próby prowadzone przez reżysera: jego myślenie obrazami, filmowe kadrowanie, dobór aktorów do ról na zasadzie przeciwieństw charakterów dynamizujących akcję. Dla Jerzego Stuhra przejęcie roli Piotra Wierchowieńskiego w „Biesach” po  Wojciechu Pszoniaku w 1973 roku, było największym wyzwaniem w jego aktorskim życiu. Anegdoty z występów gościnnych  („Zbrodnia i kara” pokazywana była na wszystkich kontynentach, oprócz Australii) przypomniały licznie zgromadzonej publiczności czasy PRL-u, ograniczeń cenzury i wynikających z nich konsekwencji.

Pokaz dokumentalnego filmu Andrzeja Wajdy Biesy po latach (2013) oraz rozmowa Jerzego Stuhra, Jerzego Radziwiłowicza i Tadeusza Lubelskiego o twórczości reżysera

Biesy wystawione w 1971 roku w Starym Teatrze w Krakowie to jeden z najważniejszych spektakli zrealizowanych przez Andrzeja Wajdę. Przyjęte entuzjastycznie przez publiczność, przez dziesięć lat nieprzerwanie pozostawały w repertuarze teatru. W zrealizowanym w 2013 roku dokumencie wybitny reżyser, a także twórcy i obsada spektaklu, opowiadają o procesie jego powstania. O kreacjach aktorskich mówi Wojciech Pszoniak, który wspomina „pracę w wojennych warunkach”, a także Jan Nowicki, określający przedstawienie mianem „bajecznego przekleństwa” i „rzeczy, na którą czeka się całe życie”. Krystyna Zachwatowicz opowiada o pracy nad kostiumami i scenografią do spektaklu, zaś kompozytor Zygmunt Konieczny wspomina niezwykle odważną, jak na tamte czasy, ścieżkę dźwiękową. Dla samego Wajdy, który był już wówczas znanym i cenionym twórcą, praca nad spektaklem zaowocowała refleksją:  jeśli „mogę zrobić Biesy, to mogę wszystko”. Reżyser tłumaczy również, co go inspirowało w czasie pracy nad spektaklem, gdzie tkwił geniusz tekstu Dostojewskiego i dlaczego przedstawienie mogło powstać jedynie w Krakowie.

http://ninateka.pl/film/biesy-po-latach-andrzej-wajda

WAJDA_BIESY_FB

Kup bilet do MICET